• Wpisów:3
  • Średnio co: 2 lata
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 11:23
  • Licznik odwiedzin:2 755 / 3490 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Szczęśliwego Nowego Roku! (karteczka pochodzi z portalu z e-kartkami Kartkonosz - www.kartkonosz.pl - dziękuję za udostępnienie i polecam wszystkim!)
 

 
Długo myślałam jak powinniśmy się nazywać. Wszelkie kombinacje ze słów "wedding" i "design" okazywały się już funkcjonować w internecie. Nieszczególnie kocham się w polskim słowie "wesele". Ma już dla mnie niezbyt ciekawe konotacje. Dlatego wolałam go uniknąć w nazwie.
Potem przeleciałam w myślach wszystkie zwyczaje weselne. I w końcu... gorzko! Wymowne. Podoba się Wam? Bo mi - nieskromnie powiem - bardzo.
A potem upojne godziny z grafikiem... podczas robienia logo. Zrobiliśmy kilka różnych odczekaliśmy kilka godzin i wybraliśmy:
  • awatar Gość: @Gorzko Wedding Design: Jakąś taką z zawijasami, zakrętasami. Albo przeciwnie, prostą, surową. Albo autorską - wymyśloną przez Ciebie. A nie taki domyślny Times New Roman :)
  • awatar Gorzko Wedding Design: oryginalniejszą czyli jaką :) ? zdaniem przechodnia też nie pogardzę ;)
  • awatar Gorzko Wedding Design: Dziękuję, że zwróciłaś mi na to uwagę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witajcie!
Nazywam się Ola i moją pasją są śluby.
Zabrzmiało trochę jakbym przedstawiała się na spotkaniu dla anonimowo uzależnionych. Ciepło.
Od czerwca jestem zaręczona. Miałam wziąć ślub w lipcu tego roku. Nic z tego. Zaczęłam przeglądać ślubne strony internetowe i przepadłam. Stwierdziłam, ze nie mogę wziąć ślubu ot tak, w pośpiechu. Potrzebuję więcej czasu. Ślub przełożony na lipiec 2011.
Na tym nie koniec. Przygotowania wciągnęły mnie bez reszty. Zaczęłam uczyć się robić dekoracje. Przejrzałam miliony katalogów, obejrzałam masę weselnych blogów, w mojej głowie powstało tyle pomysłów, że moje wesele powinno trwać przynajmniej miesiąc, abym poczuła się spełniona.
I stało się. Uznałam, że jedno wesele mi nie wystarczy. Chcę więcej.
Zamiast jednak szukać sobie następcy dla mojego narzeczonego… Robię śluby dla innych.

Czym będę się tutaj zajmować:
1) Będę pokazywać efekty mojej pracy z parami, które wyrażą zgodę na takie publikacje
2) Będę subiektywnie oceniać różne zjawiska powiązane ze ślubami i weselami w Polsce i na świecie
3) Na podstawie moich obserwacji będę snuła luźne rozważania na temat organizacji. Mam nadzieję, że chociaż jedną pannę młodą ocali to od totalnego wariactwa.

Wkrótce zaproszę Was na nową stronę internetową, która w tej chwili jest tworzona. Myślę jednak, że ona będzie bardziej oficjalna, informacyjna. Tutaj tworzenie ślubów będzie niejako ukazane od kuchni.

Pozdrawiam i zapraszam do lektury.
  • awatar Kkkkkkkkkk: Obyś miała rację :) Pozdrawiam
  • awatar Gorzko Wedding Design: Mam liczne dowody, że to jednak nie ma absolutnie żadnego znaczenia :)
  • awatar Kkkkkkkkkk: Podobno nie bierze się ślubu w miesiącu gdzie nie ma literki R, ponieważ to pecha przynosi.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›